Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale też zachęcanie do tworzenia własnych opowiadań i powieści, które w przyszłości mają szanse pojawić się na domowych biblioteczkach.
Kontakt: E-MAIL: PROZAICY@VP.PL oraz FACEBOOK: TUTAJ

Prozaicy polecają... książkę na wakacje

Prozaicy mieli pomysł i właśnie wdrażają go w życie - cykle, które będą pojawiały się dość systematycznie, a które będą przybliżały Wam tytuły, z którymi warto się zapoznać, które będą idealne na różne okazje. I tak oto pierwszy post z serii "Prozaicy polecają..." i przedstawiamy Wam coś idealnego na upały. Trzy książki - dość różne książki - które warto przeczytać, kiedy jest się na wakacjach, kiedy nie robi się nic i nic tak naprawdę się nie chce. Zapraszam!
 

Ilona poleca:                    SPRZEDAWCA BRONI hugh laurie
Hugh Laurie jest znany głównie ze świetnej roli genialnego lekarza Gregory’ego House’a. Ale, jak się okazuje, to także muzyk i... pisarz. „Sprzedawca broni” to zabawna i czarująca stylem opowieść. Thomas Lang, były żołnierz, otrzymuje zlecenie zabójstwa. Odmawia, ale przez próbę ostrzeżenia osoby, którą miał zlikwidować, wplątuje się w kryminalną aferę. Sama historia jest intrygująca, ale angielskiego humoru, który w niej zawarto, nie da się streścić. Nie można się nudzić, bo Laurie akcję prowadzi z wdziękiem, dając czytelnikowi podwójną przyjemność. Jedna z moich ulubionych książek – lekka, zabawna, intrygująca i zaskakująca, w sam raz na długą podróż lub leniwe popołudnie, które chcecie nieco ożywić.


Michał poleca:                  LÓD jacek dukaj
Ponad 1050 stron absurdu i nie-absurdu alternatywnej wersji przeszłości. W świecie Dukaja I wojna światowa nigdy nie wybuchła, ale ziemie napotkał dużo gorszy kataklizm – kolejna epoka lodowcowa o nie do końca naturalnym pochodzeniu. To zaburzenie znanego nam porządku całkowicie zmienia nurt historii i pozwala Benedyktowi Gierosławskiemu, biednemu matematykowi z zamrożonej Warszawy, pokazać nam inne spojrzenie na człowieka podczas osobliwej wyprawy w poszukiwaniu Ojca Mroza. Bo "Lód" to powieść filozoficzna, co może odstraszać i czasem nawet to robi, o istocie wolności, prawdzie i fałszu czy władzy. Jednak głębokie przemyślenia pojawiają się równolegle do tradycyjnie opowiedzianej fabuły, zagadek, elementów akcji, kryminału, romansu i specyficznego, ale rozkładającego na łopatki, humoru. Wszystko to napisane jest niezwykłym językiem, ciężkim i mocno stylizowanym, z mnóstwem rusycyzmów oddających klimat Polski będącej od ponad wieku pod carskim obcasem. Sam styl Dukaja byłby wystarczającym powodem by sięgnąć po tę pozycję! Dlatego w gorące letnie dni polecam "Lód", tak na ochłodzenie.


Ania poleca:                      HARRY POTTER j.k.rowling
Dla mnie wakacje to za każdym razem powrót w przeszłość, powrót do dzieciństwa, powrót do Harry'ego Pottera. Saga Rowling znana jest zdecydowanej większości (szkoda, że nie wszystkim!) i nie bez powodu – bo to przecież książki, które towarzyszą nam od wielu lat. Niezwykły sposób na oderwanie się od wakacyjnej rutyny i zapomnienie o upale – poprzez zatopienie się w świecie magii.
Wszystkie siedem książek można połknąć jedną po drugiej i to naprawdę dobry sposób na zabicie czasu. Nie szkodzi, że to książki, które czytało się już mnóstwo razy, i że zna się każde słowo – ja za każdym razem dam się wciągnąć i porwać akcji pełnej komnat, tuneli, smoków i horkruksów. To te powieści, które pisane są lekkim stylem, które czyta się łatwo, szybko i przyjemnie – idealne na plażę czy długą podróż, kiedy coś chcielibyśmy poczytać, ale nie do końca potrafimy się skupić.
A poza tym – można postawić sobie wyzwanie i przeczytać wszystkie części w tydzień. Albo najpierw przeczytać książki, a potem zrobić maraton filmowy z przyjaciółmi (z przerwami na siku i krótką drzemkę albo pobiegnięcie do sklepu po jeszcze więcej jedzenia, zajmie wam to nieco mniej niż 24 godziny. Polecam, Anna Michalska).




10 komentarzy:

  1. Bardzo zaintrygował mnie "sprzedawca broni". Gregory House jest jedną z moich ulubionych postaci serialowych, więc książkę przeczytam chociażby z sympatii do autora :)
    Harry Potter to dla mnie seria oczywiście bardzo znana. Teraz czytam - dla odmiany - po angielsku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam posłuchać Lauriego, bo jest naprawdę fenomenalny. Pisałam nawet dwa lata temu recenzję pierwszej jego płyty; można poczytać tutaj: http://prozaicy.blogspot.com/2013/04/let-them-talk-hugh-laurie.html

      I ja też po angielsku! :) Ale nie całą serię, tylko do dwóch ostatnich części mam dostęp. Powodzenia! :)

      Usuń
    2. Ja właśnie tak na tę książkę trafiłam - z sympatii do niego :D. Też polecam jego muzykę, poprawiał mi humor przez jakiś czas w zimie.

      Kupiłam w zeszłym roku na allegro wszystkie siedem HP po angielsku, w grubych czarnych oprawach. Wydałam milion pieniędzy, ale warto było :D

      Usuń
  2. 'Lód" Dukaja odstraszył mnie swą obszernością...po zapakowaniu go nie zdołałabym unieść walizki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego żałować!

      Fakt, na wakacje "z plecakiem" to on się raczej nie nadaje, ale do pociągu czy nawet autobusu jak najbardziej :-D Chociaż z drugiej strony, "Lód" jest również ciężki w mniej dosłowny sposób i ja osobiście potrzebowałem ciszy i spokoju by się niem cieszyć.

      Usuń
  3. trzeba przetestować tego Dukaja:)
    zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. A może jakiś prozaik zainteresuje się wyzwaniem scenariuszowym - czasu niewiele już pozostało, więc na pewno nie każdy da radę, ale może jednak ktoś hiperuzdolniony jeszcze skorzysta https://www.facebook.com/klubmilosniczekpieknychpaznokci/photos/pb.271390773041868.-2207520000.1439405633./466562290191381/?type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, hej! Szukam jakichś materiałów dotyczących budowania intrygi. Zncie może coś, co mogłoby mi pomóc, jakieś przydatne linki, gdzie mogłabym co nieco na ten temat poczytać? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie będę żałować i po raz kolejny przeczytam serię Rowling :) U mnie pewno znajdą się w międzyczasie jeszcze jakieś komiksy.
    szitstorm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam! Piszę już od dawna, ale jestem tutaj zaledwie kilka dni. Jeśli chcesz sprawdzić, czy literatka faktycznie jest pusta - zapraszam(do czytania i komentowania!) ;)
    pustaliteratka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Layout by Yassmine