Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale też zachęcanie do tworzenia własnych opowiadań i powieści, które w przyszłości mają szanse pojawić się na domowych biblioteczkach.
Kontakt: E-MAIL: PROZAICY@VP.PL oraz FACEBOOK: TUTAJ

POSZUKIWANY, POSZUKIWANA

Taka zabawa czytelników w chowanego bynajmniej nie nastraja do pisania postów. Nie wiem, czy o tylko ja, czy ktoś jeszcze to zauważył, ale ostatnio bloggerzy jakoś pochowali się do swoich dziur i za nic nie chcą z nich wyjść. Tak, jak jakiś czas temu pojawił się bum na komentarze - nie zawsze coś wnoszące, ale jednak jakiś odzew był - tak teraz w blogosferze jest cisza jak makiem zasiał. Chyba że ktoś poruszy jakiś kontrowersyjny temat, ale i wtedy nie ma jakiegoś wielkiego i długotrwałego zainteresowania. 
Dlaczego?
Sobie myślę, że może się Wam wszystkim już nie chce - wytłumaczenie najprostsze i chyba najbardziej trafne. Lato się robi, nikt nie ma ochoty na siedzenie przed komputerem. Poza tym - są zajęcia, każdemu się przypomina, że jeszcze trzeba coś zaliczyć. Nie mniej jednak - smutno się robi, kiedy zamiast tysiąca wejść na Prozaików, jak było w pewnym magicznym dniu, jest ledwo setka. Dlatego - zwracam się z apelem do narodu. 
Choć, jak pewnie pamiętacie, Prozaicy początkowo nie mieli przybrać formy takiej, jaką zaraz zaprezentuję, ale na początku w ogóle nie mieli być blogiem literackim, więc powiedzmy, że w tym przypadku zmiany nie są aż takie złe. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Ja, jako osoba cierpiąca na przerost ambicji, dojrzałam też do tego wniosku, że jeśli chcę, by Prozaicy rośli w siłę, sama cudu nie zdziałam. Dlatego też podjęłam decyzję o, z braku lepszego słowa, naborze do załogi Prozaików. Wszystkie informacje będziecie mogli przeczytać w zakładce "NABÓR". Zapraszam też do niej każdego, nawet jeśli początkowo nie jesteście zainteresowani. 
Wspomniałam wyżej o rozbudowie Prozaików, ale żeby nie było tak tajemniczo, to powiem, że chodzi mi tutaj przede wszystkim o częstsze pisanie postów oraz zwiększenie współpracy z różnymi stronami i wydawnictwami. Ale żeby to w ogóle było wykonywalne - potrzebuję ludzi. Chętnych jeszcze raz zapraszam. 
Z informacji mniej lub bardziej ogólnych - ebook ma się bardzo dobrze, jest już gotowy, moi drodzy. Kampania reklamowa wyruszy za niedługo, a premiera jest przewidziana najprawdopodobniej na koniec czerwca - wtedy, kiedy odbędzie się Zlot Członków i Sympatyków Stowarzyszenia Piórem Feniksa. Czy ktoś z Was się wybiera? Możliwe, choć to informacja jeszcze niepotwierdzona, że będzie można się tam spotkać z osobami, których prace znajdują się w ebooku, a prawdopodobnie i ze mną. Więc zapraszam do Krakowa, moi drodzy!
Pytaliście też o kolejny konkurs - pomysły są, ale konkretnej daty nie jestem w stanie podać. Powiem jednak, że na pewno nie będziecie się nudzić w czasie wakacji. 

Pozdrawiam, 
halska.
 

12 komentarzy:

  1. Kurczę, a ja miałam Ci przesłać ten artykuł o plagiacie, halsko., a wciąż nie mam chwili, by porozmawiać z tamtym prawnikiem :c W międzyczasie wpadłam na inny pomysł - mogłabym napisać artykuł o marysuiźmie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło, wkradło mi się tam "ź" o.o'
      *marysuizmie

      Usuń
    2. Przestań pytać, zacznij pisać. :D

      Usuń
  2. Nie wiem, ile czasu już mnie nie było na Prozaikach. W dodatku strasznie zaniedbałam się, jeśli chodzi o akcję 12/12. Pisałam! Oczywiście, że tak, nawet więcej niż jeden tekst miesięcznie, tyle że to wszystko na moje pi... znaczy studia. W chwili rozpaczy nawet chciałam przesyłać moje amerykanistyczne eseje na 12/12, bo pochłaniały tyle czasu, że na pisanie innych rzeczy już go nie starczało. Ten semestr był dla mnie potwornie ciężki, ale na szczęście zbliża się ku końcowi i mam nadzieję, że uda mi się już w czerwcu wyskrobać coś na powrót :)). W każdym razie, widzę, że semestr letni 2013 nie tylko mnie przytłoczył. Sądzę właśnie, i bardzo chciałabym mieć rację, że wbrew pozorom to właśnie na wakacjach blogosfera może nieco odżyć. Bo, dla mnie na przykład, pisanie samemu z siebie, nawet z zeszytem na kocu, to całkiem fajna forma wakacyjnego wypoczynku, więc może nie tylko ja... :)? W każdym razie, życzę Ci dużo pomocników, wierzę, że się znajdą, przecież literaci nie umierają nigdy ;). Sama chciałabym pomóc, ale grafik ze mnie żaden, a Blogspot jest dla mnie istną czarną magią - mówię poważnie, moje blogowanie zakończyło się jeszcze na szlachetnym Onecie w czasie, kiedy jeszcze królował w blogosferze. Ale pomyślę o tym przez wakacje, może to właśnie będzie czas, żeby wciąć tę, no... rzyć w troki i ogarnąć to, żebym nadawała się na wiarygodnego pomocnika ;). Zresztą myślę, że wbrew pozorom jest jeszcze dużo Prozaików wśród nas i wspólnymi siłami na pewno coś zdziałamy. Jak na razie pozostaje mi życzyć powodzenia i ostro zakuwać ^^.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eseje, jeśli będziesz chciała, droga Frygo, możesz opublikować na Prozaikach. :)
      Pomocnicy się znaleźli, z czego przeogromnie się cieszę - nawet sobie nie wyobrażasz. I mam nadzieję, że dasz radę na studiach i razem w wakacje rozruszamy trochę tą blogosferę.:)

      Usuń
  3. Na robieniu grafiki bynajmniej się nie znam, ale wiem, że Jill chętnie takową tworzy i jest w tym co najmniej dobra. Jeśli chcesz - piśnij słówko, a ja popytam, pogryzę i spróbuję Ci załatwić. Tak po znajomościach.

    + mam pytanie: ktoś się zgłosił do niezwykłego życia zwykłego?

    ++ Wiem, że pisałaś do mnie na e-mail, przepraszam, że nic na Gossip Bum się nie pojawiło, ale mam istne urwanie głowy, reszta dziewczyn z resztą też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafikę, jak krzyczałam na fejsie, mam już załatwioną, na dniach pojawi się na blogu. Ale dzięki wielkie za propozycję. :)
      Niestety, nikt się nie zgłosił, ale zamierzam jeszcze raz spróbować na wakacje - chyba więcej osób wtedy będzie miało okazję wyjść gdzieś z aparatem. I nic się przecież nie stało, że na GB nie pojawiła się informacja - będzie ich jeszcze sporo w przyszłości. :D

      Usuń
    2. Nie żywię się fejsbukiem, to nie wiedziałam. :)
      Pytam, bo ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i dziś tak się zastanawiałam czy może by się nie zgłosić. Co prawda czasu mi brak, życia mi brak, aparat naprawiam od pół roku (konkretnie: od pół roku kupuję tę małą bateryjkę.), ale jak mam się martwić wiszącym mi nad głową końcem roku, to wolę robić zdjęcia.

      Usuń
    3. Postawa godna pozazdroszczenia. :)
      A jeśli chodzi o GB - zawieszenie będzie polegało naprawdę na zawieszeniu, czy może będziecie publikować ogłoszenia, a nie artykuły?

      Usuń
    4. Mnie nie będzie, to pewne na sto procent. Wyjeżdżam na całe wakacje i nie wracam przed wrześniem, chyba, że jednak mnie usadzi na sierpień niemiecki. W każdym razie, co pisałam już na GB anonimowi, nie chcę zostawiać bloga samemu sobie pod moją nieobecność.
      Jeśli któraś z dziewczyn będzie chciała podjąć się pisania ewentualnych ogłoszeń to dam Ci znać. W razie co pisz do mnie na e-mail, to jedyny kontakt, na który zawsze można mnie złapać.

      Usuń
  4. Ha, chyba po raz pierwszy odkąd pamiętam trafiłam na bloga, który, podobnie jak mój, zwie się "literackim" i nie oznacza to, że są na nim tylko recenzje książek!

    A tak serio, świetna inicjatywa. Będę obserwować przez Bloglovin i na pewno chętnie brać udział w konkursach (jak tylko skończę rozstrzyganie tego, który sama zorganizowałam).

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Layout by Yassmine