Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale też zachęcanie do tworzenia własnych opowiadań i powieści, które w przyszłości mają szanse pojawić się na domowych biblioteczkach.
Kontakt: E-MAIL: PROZAICY@VP.PL oraz FACEBOOK: TUTAJ

Gdy nie wiem, co mam zrobić... cz. II

Profesjonalni pisarze radzą raczkującym w pisaniu

Jak już wcześniej zauważyłam napisanie książki nie należy do prostych rzeczy. Związane jest z tym wiele trudności i pułapek, które mogą zniechęcić potencjalnego autora bestsellerów. Znalezienie właściwych słów, by przelać swoje myśli na papier, niezliczona liczba korekt, niemoc twórcza oraz brak wiary we własne siły i wartość tego, co piszemy. Z tego powodu nigdy dosyć dobrych rad od osób, które nie poddały się i wydały utwory wartościowe i cenione w dzisiejszym świecie. Dlaczego by nie skorzystać z ich doświadczeń?

Henry Miller, amerykański pisarz i malarz. Autor „Zwrotnika Raka” i „Zwrotnika Koziorożca” proponuje:

  •  Pracuj nad jedną rzeczą na raz, dopóki jej nie skończysz.
  •  Nie denerwuj się. Pisz spokojnie, z radością, brawurowo, tym, co masz pod ręką.
  •  Pisz zgodnie z planem a nie wedle nastroju. Przerywaj tylko w wyznaczonym wcześniej czasie.
  •  Spajaj i łącz tekst po trochu każdego dnia, zamiast wciąż dodawać „nowych nawozów”.
  •  Bądź człowiekiem! Spotykaj się z ludźmi, odwiedzaj miejsca, pij, jeśli masz na to ochotę.
  •  Nie bądź koniem pociągowym! Pisz tylko z przyjemnością.
  •  Odrzuć swój plan, jeśli odczuwasz taką potrzebę – ale następnego dnia wróć do niego. Skoncentruj się, bądź skrupulatny, wyłącz się z otoczenia.
  •  Zapomnij o książkach, które chcesz napisać. Myśl tylko o tej, którą właśnie piszesz.
  •  Na pierwszym miejscu pisz.

George Orwell, autor "Roku 1984" oraz "Folwarku zwierzęcego" a zarazem krytyk totalitaryzmu, okazał się również krytykiem języka. Pokolenia pisarzy zawdzięczają mu sześć prostych rad:
  •  Nigdy nie używaj metafor, porównań lub innej figury stylistycznej, którą kiedykolwiek widziałeś w druku.
  •  Nie używaj długiego słowa, jeśli użycie krótkiego da taki sam efekt.
  •  Jeśli można wyciąć jakieś słowo, zawsze je wytnij.
  •  Nigdy nie używaj strony biernej tam, gdzie możesz użyć czynnej.
  •  Nigdy nie używaj wyrazów obcojęzycznych, języka naukowego lub żargonu jeśli możesz użyć rodzimego – potocznego- odpowiednika.
  •  Złam jedną z tych zasad zanim zdążysz napisać coś wręcz barbarzyńskiego.

Kultowy kanadyjski pisarz Douglas Coupland, autor „Pokolenia X” i „Złodzieja gumy”, poproszony o porady dla aspirujących pisarzy, ułożył prostą i praktyczną listę, którą – jak wyznał – sam chciałby otrzymać przed laty na początku swojej literackiej kariery:
  • Większość ludzi nadaje się tylko do zrobienia jednej korekty książki, bez względu na to jak bardzo cię kochają. Korzystaj z prośby o zrobienie tej korekty bardzo oszczędnie i proś ludzi o to tylko wtedy, gdy sam przewertowałeś swoją pracę tysiąc razy i czujesz się pewien, że jest tak czysta i zwięzła, jak tylko może być.
  • Większość ludzi nigdy nie kończy książki, którą zaczęło. Zgaduję, że 97 procent. Więc jeśli możesz po prostu skończyć to cholerstwo, to jesteś tysiące mil przed większością pisarzy. Więc po prostu ją skończ.
  • Większość ludzi, którzy piszą powieści zarobkowo, miała w zwyczaju robić coś innego w życiu, a pisanie przyszło do nich, wydaje się, przez przypadek. Więc idź w świat i rób inne rzeczy.
  • Większość agentów lub redaktorów nawet nie spojrzy na książki, które zaczynają się, gdy bohater siedzi przed ekranem komputera.

  • Pisanie może być bardzo zawistnym biznesem. Nie daj wkręcić się w spirale zazdrości. Robisz to, co kochasz robić, prawda? To jest jedyny powód, dla którego to robisz.


Kamila Zielińska


Bibliografia:
http://booklips.pl/zestawienia/21-praktycznych-rad-odnosnie-pisania-od-douglasa-couplanda/
Vladimir Nabokov, Wykłady o literaturze, Muza SA, 2005, s. 479-480.


7 komentarzy:

  1. Zgadzam się, bardzo wartościowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatne rady. Znalazłam tylko dwie rady, które wydają mi się sprzeczne:

    1. Pisz zgodnie z planem a nie wedle nastroju.
    2. Nie bądź koniem pociągowym! Pisz tylko z przyjemnością.

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie wiem, co konkretnie Henry Miller miał na myśli, gdy je ustalał. Mogę tylko gdybać, że mogło mu chodzić o to, żeby zasiadać do pisania wg planu, ale pisać tylko z przyjemnością - gdy najdzie na to ochota. Może to być jednak zbyt duża nadinterpretacja czy też wręcz przeinaczenie jego słów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. http://adventurefantasylife.blogspot.com/ zapraszam na mojego nowego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Layout by Yassmine