Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale też zachęcanie do tworzenia własnych opowiadań i powieści, które w przyszłości mają szanse pojawić się na domowych biblioteczkach.
Kontakt: E-MAIL: PROZAICY@VP.PL oraz FACEBOOK: TUTAJ
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty

Świat potrzebuje więcej listów miłosnych

Kiedyś spotkałam się z opinią, że w nie-aż-tak-dalekiej przyszłości ludzie zatracą umiejętność pisania. Takiego tradycyjnego pisania, po którym boli ręka, wyskakują dziwne bąble na palcach albo całe dłonie ma się ubrudzone tuszem. 
(Ach, to pisanie...!)
http://www.moreloveletters.com/wp-content/uploads/2014/04/Screen-Shot-2014-04-19-at-11.09.41-PM.pngWszystko ma być oczywiście sprawką postępu technologicznego, który spowoduje, że ludzie tak naprawdę zamiast długopisem czy piórem będą pisać absolutnie wszystko na klawiaturze. 

Ile w tym prawdy - nie wiadomo. Czy w to wierzę? Raczej nie, a jeśli już, to w jednak tak-dalekiej przyszłości. Jakkolwiek będzie, jedno wiem na sto procent - pisanie odręczne jest dziesięć milionów razy bardziej romantyczne od komputerowego. 
A romantyczne rzeczy to ja - proszę nikomu nie mówić - ale bardzo lubię. 

Sęk w tym, że kiedy ktoś się pomyli i będzie skreślał dziesięć razy jedno słowo, albo kiedy ktoś będzie próbował poflirtować i poperfumuje kartki, albo kiedy ktoś te kartki przypadkowo poplami, albo kiedy ktoś tak bazgrze, że trudno rozszyfrować jego pismo - to nie dość, że jest to zabawne, to jeszcze bardzo personalne. Sentymentalne. Proste, a jednak ma bardzo głęboki przekaz i mimo wszystko jest bardziej szczere. 

Tak, czytam!

Czy Wy czytacie? Tak? Udowodnijcie!
Jako że ostatnia akcja na Prozaikach odbyła się... cóż, dawno, zapraszam Was do wzięcia udziału w nowej.
Ja sama ostatnio jestem zafascynowana kilkoma rzeczami: Doctorem Who, szyciem, zdrowym odżywianiem i fotografią.
Właśnie, fotografią. Nie ma oczywiście znaczenia to, że nie posiadam w domu czegoś takiego jak aparat fotograficzny, ale w dobie nowinek technologicznych, wcale nie trzeba mieć superprofesjonalnego sprzętu. Wystarczy telefon albo inny tablet, czy nie?
Mnie wystarczył.
Pokażcie światu, że czytacie. Udowodnijcie, zróbcie zdjęcie i prześlijcie albo na maila, albo na Facebooku.
Co czytacie? Jak czytacie? Gdzie czytacie? Co jecie w trakcie? Z kim czytacie?
Pochwalcie się przy okazji, gdzie byliście na wakacjach, a jakże. Czemu nie? Niech pomiędzy zdjęciami z tropików znajdą się zdjęcia z książką.
Bądźcie kreatywni, bądźcie zabawni, bądźcie chętni też. Nie trzeba dużo się wysilić, a możemy stworzyć piękną, książkową galerię.
Zapraszam do wzięcia udziału w zabawie - nie ma innych wymagań.
Możecie oczywiście banner zamieszczać na swoich blogach i stronach - nie wstydzimy się, że czytamy. Wręcz przeciwnie, mówmy z dumą: Tak, czytam! :)


halska.

PISZĘ, BO LUBIĘ - wyniki i zakończenie akcji

Akcja „Piszę, bo lubię” czyli 12/12 ruszyła w styczniu 2013 roku. Zamysł był prosty – należało napisać jedną pracę na każdy miesiąc roku, ale – jak wiadomo – najtrudniejszym aspektem było zachowanie dyscypliny i tym, którym się to udało, chciałabym już teraz serdecznie pogratulować.

Bądź fajny i...

Jesteście raczej z tych, co to lubią robić różne noworoczne list? albo listy rzeczy do zrobienia przed latem, przed dwudziestką, przed małżeństwem, przed śmiercią? Czy raczej nie - mówicie, że głupota, że po co, że w sumie i tak większość nie odhacza nawet połowy tych wyzwań, które same przed sobą postawiła? 
Ale, mówiąc szczerze, nie powinno to robić żadnej różnicy. Obojętnie, czy macie ochotę zrobić sobie jakąś kolorową listę, czy gwiżdżecie na wszystkie formalności. Grunt to ochota. A silna wola niech idzie tuż za nią. 
Mam dla Was kilka literacko-kulturalnych propozycji, które możecie wykorzystać już w nowym roku. Nie chodzi o to, żeby ciążyła nad Wami jakaś presja, tylko żebyście pamiętali, że przecież mieliście coś fajnego robić w tym tygodniu / miesiącu / roku / życiu. A jest całkiem sporo rzeczy, za które możecie się zabrać.

Wszyscy czytają Fredrę





W zeszłym roku Polska czytała „Pana Tadeusza”, a w tym szarpnęła się na największe literackie działa z dorobku Aleksandra Fredry. A wszystko zaczęło się w 2012 r. od projektu Prezydenta Komorowskiego „Narodowe Czytanie”, którego celem jest przypomnienie i przybliżenie ludziom tych dzieł, z których Rzeczpospolita dumną być powinna. W jaki sposób? Poprzez publiczne, głośne czytanie.

Aleksander Fredro był pisarzem tworzącym w epoce romantyzmu, ale swoimi tekstami nie pasował do innych autorów z tamtego okresu. Zamiast poświęcać się w swoich dziełach miłości, stawiał przede wszystkim na śmiech, który był w tamtych czasach niezwykle ludziom potrzebny. Jest najsłynniejszym polskim komediopisarzem, w swoim dorobku mając takie teksty jak „Zemsta”, „Śluby panieńskie” czy m.in. znany wszystkim wiersz opowiadający o Pawle i Gawle. Jest także jedną z kilku osób, którym przypisuje się stworzenie XIII księgi „Pana Tadeusza”.

KONKURS DZIENNIKARSKI: Niezwykłe życie zwykłe

"Niezwykłe życie zwykłe" to akcja organizowana przez blog Prozaicy, mająca na celu spopularyzowanie fotoreportażu jako formy dziennikarskiej. Mam nadzieję, że dzięki niej więcej z Was zacznie się zastanawiać nad tym, jakie zdjęcia robi, a może i nabierze tego przyjemnego zwyczaju zabierania wszędzie ze sobą aparatu.



O co chodzi? A no o to, żeby w czasie wakacji stworzyć fotoreportaż zatytułowany "Niezwykłe życie zwykłe". Mam nadzieję, że gdziekolwiek wyjeżdżacie czy też zostajecie w swoich domach - będziecie mieć pod ręką aparat, żeby uchwycić coś naprawdę ulotnego. Interpretacja tego tytułu jest dowolna, jednak przed rozpoczęciem robienia zdjęć zapraszam do przeczytania artykułu "Jak zrobić dobre zdjęcia?" i zastosowania wskazówek tam zawartych. 
Należy podkreślić, że akcja ta oficjalnie nie ma formy konkursu, ale może taką przybrać, jeśli więcej osób zdecyduje się na podjęcie wyzwania. W takim wypadku przewiduję dla autora najlepszego fotoreportażu pewną nagrodę (publikacja w czasopiśmie i/lub nagroda rzeczowa).

Co należy zrobić? Trzeba stworzyć reportaż, który będzie składał się z minimum trzech zdjęć a maksimum pięciu. Zdjęcia te muszą być podpisane oraz wysłane do 1 września na adres prozaicy@vp.pl, w tytule listu wpisując "Fotoreportaż". W treści maila proszę o zamieszczenie informacji na temat autora zdjęć (nick i/lub imię i nazwisko, wyrażenie zgody na publikację zdjęć). 

REGULAMIN KONKURSU W ZAKŁADCE "REGULAMINY".


Biorąc udział w akcji jednocześnie oświadcza się, że posiada się pełnię praw autorskich do zdjęć oraz zgodę na wykorzystanie wizerunku osób na nich przedstawionych. Jeżeli tak nie jest, autorka bloga Prozaicy nie ponosi odpowiedzialności. Co więcej, wysyłając fotografie wyraża się zgodę na nieodpłatną ich publikację na Prozaikach i/lub innych stronach internetowych (typu Facebook lub czasopisma internetowe). 

Po wzięciu udziału w akcji blog Prozaicy nie przejmuje praw autorskich do zdjęć. 

Podsumowanie i szczegóły o akcji "Piszę, bo lubię"

Dobra, moi drodzy. Czas na zgłoszenia do akcji minął, a i tak mam w skrzynce czterdzieści dwa maile. Bardzo dużo, za co bardzo dziękuję. Na koniec tego posta dodam listę wszystkich uczestników - gdyby coś się nie zgadzało, proszę o kontakt. 
Jako że miesiąc ma góra trzydzieści jeden dni, nie dam rady opublikować wszystkich prac w miesiącu - gdyby były dwie na dzień, też nie byłoby to dobre rozwiązanie. Dlatego też zdecydowałam się podzielić Was na dwie grupy, po dwadzieścia jeden osób. Z grupy zostanie wybranych (też przypadkowo - chciałabym, żeby prace każdego z Was, nieważne czy bardzo dobre, czy tylko dobre, pojawiły się tutaj na blogu) dziesięć prac i opublikowanych w jednym miesiącu. W kolejnym - kolejne dziesięć prac z drugiej grupy. Czy wszystko jasne? Z jednej grupy dziesięć prac na dwa miesiące. 

Chciałabym jeszcze wyjaśnić nieco system punktowy.
Te zdobyte przez Was punkty nie będą podane do Waszej wiadomości - cobyście mieli niespodziankę na zakończenie. Niemniej jednak pamiętajcie, że jeśli tylko wyślecie pracę - dostajecie punkt. A więc się opłaca. Jeśli nie wyślecie - nie dostajecie nic. Gdy tekst znajdzie się w trzech najlepszych - dostaje się cztery, trzy lub dwa punkty.  Trochę zagmatwane, zdaję sobie sprawę, więc przedstawię to, e, tam na dole. 

STYCZEŃ  
gr. I Baśka ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. I Aśka ----- 4 punkty (praca zwycięska w miesiącu)
gr. I Maryśka ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. I Zośka ----- 2 punkty (trzecie miejsce)
gr. I Kaśka ----- 3 punkty (drugie miejsce) 
gr. II Helenka ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. II Regina ----- 0 punktów (brak pracy)

LUTY 
gr. II Basia ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. II Asia ----- 4 punkty (praca zwycięska w miesiącu)
gr. II Marysia ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. II Zosia ----- 2 punkty (trzecie miejsce)
gr. II Kasia ----- 3 punkty (drugie miejsce) 
gr. I Hela ----- 1 punkt (praca przysłana)
gr. I Reginka ----- 1 punkt (praca przysłana)



Czyli: trzy najlepsze prace wybierane są z jednej grupy na dany miesiąc. W drugim miesiącu - najlepsza trójka to teksty drugiej grupy. Dopiero na koniec zabawy będziecie traktowani jako całość - najlepszy z obu grup. 
Gdyby były jakieś pytania, śmiało krzyczcie. 

Dostałam też już od Was dwie prace na styczeń, tutaj jestem pod wrażeniem. Te prace na pierwszy miesiąc będą publikowane w lutym - wiadomo, żeby była możliwość ich przeczytania. Muszę też jednak nieco ograniczyć czas - proszę o przesyłanie prac najpóźniej do dwudziestego dnia miesiąca, dobrze? Oczywiście, nic się nie stanie, jeśli poślizgniecie się o kilka dni,  ale jest to termin, którego dobrze byłoby się trzymać. 
W komentarzu ktoś też zapytał, czy można napisać opowiadanie w częściach i przysyłać je kolejno w miesiącach - można, jak najbardziej. Potem ktoś zapytał, czy można przesłać stare prace - też można, przecież nie jestem w stanie sprawdzić, kiedy je napisaliście. ALE sami musicie siebie zapytać, czy byłoby to nie tyle co uczciwe, ale co zgodne z całą ideą akcji. Jeśli chcecie przesłać opowiadanie zalegające Wam na dysku - może warto chociażby było zrobić jakichś remake
Wraz z rozwojem sytuacji, różniaste informacje będą się pojawiać w zakładce poświęconej akcji, w którą wejdziecie klikając na banner po prawej stronie. Fajnie by było, gdybyście tam zajrzeli od czasu do czasu, szczególnie przed wysłaniem pracy. 
I na koniec jeszcze krótki apel: wypełniajcie dobrze pole z tytułem w mailach!  :)

 UCZESTNICY AKCJI "PISZĘ, BO LUBIĘ, CZYLI 12/12"

GRUPA I
  1. kaśko
  2. Bella
  3. agapi
  4. Leksa
  5. Ida
  6. Rena
  7. paris blue
  8. Leszczyna
  9. Krasnoludek
  10. smirek
  11. Katja
  12. Psia Gwiazda
  13. Apokalipsa
  14. Loli
  15. Fatamorgana
  16. Alucarydna
  17. Drzewo
  18. Lady Marmalade
  19. SeaDoddess
  20. Demon
  21. Fleur De Lys


GRUPA II
  1. Imloth
  2. Itlina
  3. summer-sky
  4. Asuria
  5. Shy
  6. Q.
  7. Magnus Corvus
  8. Agnes May
  9. Fryga
  10. Agnieszka
  11. Maryna
  12. Lady House
  13. Lisha (Heroina)
  14. Luśka
  15. Niah
  16. Ziutencja
  17. Elle
  18. Kornelia
  19. Locofuego
  20. Ariel
  21. Teddy

Nicki poukładane są w kolejności zgłoszeń - to też decydowało o przynależności do danej grupy.



halska. 



Akcja "Piszę, bo lubię" - troszkę o zmianach

UWAGA! Do akcji można się zgłaszać jeszcze do jutra (czwartek, 10.01) do godziny 23:59!

Do zabawy zgłosiło się mi już dziewiętnaście osób. Jak tak dalej pójdzie, to dobijemy do czterdziestki, a to trochę za dużo, nie sądzicie? Bardzo się cieszę, że tak wielu z Was ma ochotę na wzięcie udziału w zabawie, ale niestety, muszę ograniczyć czas składania zgłoszeń oraz długość pisanych przez Was tekstów. Inaczej nie dam rady tego wszystkiego ogarnąć, a jednak chciałabym, żeby akcja udała się jak najlepiej. Mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale gdyby jednak komuś to bardzo nie odpowiadało i chciałby zrezygnować - proszę o maile. 
Uszczegóławiając, zgłoszenia można składać jeszcze do czwartku (10.01) do godziny 23:59. Późniejsze maile nie będą brane pod uwagę, o czym Was poinformuję, podobnie jak o tym, czy zgłoszenie zostało zaakceptowane. I bardzo bym prosiła, żebyście uważnie wypełniali tytuł listu - nazwa akcji ORAZ Wasz nick. To naprawdę bardzo ułatwia sprawę. 
Wasze teksty nie mogą też przekraczać dziesięciu stron A4, czcionka Georgia, rozmiar 12, interlinia 1,5. Pewnie wielu z Was się oburzy, więc mam też dobrą wiadomość - w niektóre miesiące (pewno od czerwca do września) ten limit się wydłuży albo w ogóle go nie będzie - a więc wtedy będziecie mogli popłynąć. W grudniu może będziecie mieć trochę mniej czasu na pisanie, ale za to przed końcem roku dowiecie się, kto wygrał? (Ale to za rok dopiero! Jeszcze przypomnę. Jak sama nie zapomnę). To wszystko jest spowodowane brakiem czasu - nie tylko moim, ale też i osób, które będą mi pomagały. Już tłumaczę. 
Zabawa się Wam podoba, jak mówicie w komentarzach, więc mam nadzieję, że spodoba się też ocenialniom. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przeczytać (chyba, że byście pisali po jednej-dwóch stronach; a tego chyba nie chcecie? :)), postanowiłam więc, że będę prosiła o pomoc bloggerów udzielających się na ocenialniach albo innych blogach literackich czy portalach. Gdyby znaleźli się jacyś chętni - śmiało, zapraszam! 
Trudno będzie wybrać najlepszych spośród tych, którym uda się napisać wszystkie dwanaście prac, nie sądzicie? Dlatego też po każdym miesiącu będą wybierane trzy najlepsze prace. Będziecie zbierać punkty, a ten, kto uzbiera najwięcej, za rok dostanie nagrodę. System prosty. Szczegóły w zakładce. 
Wszelkie uwagi są mile widziane, więc gdyby ktoś sądził, że któryś z tych pomysłów ma jakąś ogromną wadę, śmiało krzyczcie. Zapraszam też do podstrony "pytania i propozycje".
Z góry też bardzo Was przepraszam za zamieszanie, jakie jeszcze pewnie powstanie. Mam nadzieję, że z kolejnym miesiącem wszystko będzie już jak należy.  :)

Pozdrawiam i nie linczujcie, 
halska. 



Na dwa trzynaście - akcja!


UWAGA! Informacja na końcu posta!

society6.com/wordsigiveby


I to są moje życzenia dla Was na 2013 rok! :) 




Jak się macie w Nowym Roku? Jak się bawiliście na Sylwestra? 
Osobiście, mówiąc szczerze, nie lubię tego święta, ale jednak lubię zaczynać różne rzeczy. Początki, choć zawsze są bardzo trudne, to jednak jeśli się przez nie przebrnie, ma się naprawdę dużo satysfakcji. 
Niektórzy robią sobie postanowienia noworoczne - zwyczaj stary i znany, zwykle odnoszący się do palenia czy przeklinania albo schudnięcia. Znacie, prawda? Ale co powiecie na coś innego - nie na postanowienie, a... wyzwanie? 
Jedna z autorek bloga A Beautiful Mess rozpoczęła kiedyś akcję o nazwie PROJEKT 365. Bardzo prosty, bardzo interesujący, niezwykle piękny, moim zdaniem. Chodzi o nic innego, jak pokazanie każdego dnia z roku jednym zdjęciem, jednym autoportretem. Ja proponuję jednak coś innego. 
Miesiąc ma około 30 dni. W sumie rok ma 365 dni. Myślę jednak, że dwanaście z nich warto byłoby wykorzystać na pisanie. 
W całej zabawie chodziłoby o nic innego, jak o tworzenie opowiadań, jednego na każdy miesiąc roku. Wasze utwory mogą być krótkie albo długie, opisujące jedną czy drugą rzecz. Nie stawiam ograniczeń, nie daję warunków dotyczących objętości, tematyki czy gatunku. Zostawiam Wam całkowicie wolną rękę i mam nadzieję, że z tego skorzystacie. Jedynym punktem, który musicie przestrzegać, jest ten, mówiący, by napisać jedno opowiadanie na miesiąc - nie dużo, prawda? Zachęcam Was do wzięcia udziału w zabawie - jeśli się zgłosicie i wytrwacie, dla najlepszych przewiduję nagrodę książkową. Albo nawet kilka nagród. 
Nie podpisujecie cyrografu, nie zostajecie wpisani na czarną listę jeśli się Wam nie uda - wręcz przeciwnie, będę Wam bić brawo, że w ogóle chcecie podejść do takiej akcji. 
Podoba się Wam? Kto z Was chciałby wziąć udział? Mam nadzieję, że taka zabawa nieco zmusi Was do częstszego pisania - bo przecież warto! :) 
Bardzo bym prosiła o opinie - jeśli będziecie za, dodam trochę więcej informacji o całym przedsięwzięciu. Podniesiecie rękawicę? :)


UZUPEŁNIENIE, 04.01:

Baaardzo się cieszę, że tak wielu z Was spodobał się ten pomysł! Mam nadzieję, że naprawdę tak dużo osób się zgłosi, że będziecie regularnie pisać. Tego Wam życzę. :)
Wszystkie informacje umieściłam na osobnej podstronie - wystarczy kliknąć na link poniżej. 


A z innej beczki - nie sądzicie, że przydałby się nowy szablon? 




Pozdrawiam, 
halska.

Obserwatorzy

Layout by Yassmine