Prozaicy to blog, na którym organizowane są konkursy literackie, od czasu do czasu pojawią się różne porady dotyczące pisania, wskazówki albo recenzje, felietony, reportaże. Blog ma na celu nie tylko popularyzowanie wśród młodych osób czytanie książek, ale też zachęcanie do tworzenia własnych opowiadań i powieści, które w przyszłości mają szanse pojawić się na domowych biblioteczkach.
Kontakt: E-MAIL: PROZAICY@VP.PL oraz FACEBOOK: TUTAJ
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty
"Natalii 5" - Olga Rudnicka
A Single Man, reż. Tom Ford (2009)
Obejrzałam dzisiaj dwa filmy – Easy
Virtue (2008, reż. Stephan Elliot), który jest brytyjską
komedią z akcją osadzoną po drugiej wojnie światowej – stąd
fantastyczny soundtrack, którego właśnie słucham. Ten serdecznie
polecam.
Chciałam jednak napisać coś o drugiej
produkcji – A Single Man (2009, reż. Tom Ford).
Dramat produkcji amerykańskiej, ze światem lat '60. Na podstawie powieści Isherwooda.
Bo muszę Wam powiedzieć, że jestem
zakochana we wszystkim, co stare – czy to muzyka, książki, moda,
samochody. Może dlatego te filmy tak mi się podobały. Albo
dlatego, że są to naprawdę świetne filmy.
Albo tak naprawdę dlatego, że w obu gra
Colin Firth.
Uwaga na spoilery.
Frankenstein Millera i Potwór Cumberbatcha
To
było tak, że miałam przed sobą czterogodzinną podróż
pociągiem, a ja lubię jeździć pociągami, bo mogę w nich czytać
książki, więc czytałam.
Wybór
lektury nie był przypadkowy – miałam do dokończenia
„Frankensteina” Mary Shelley. Bo choć tak naprawdę
powinnam czytać dużo innych rzeczy, to „Frankenstein” to
przecież klasyka, a klasykę chcę przeczytać zawsze.
Aha,
no i wybierałam się na spektakl teatralny, który tak naprawdę był
wyświetlany w warszawskim kinie. A tytuł tegoż - „Frankenstein”.
Reżyserował Danny Boyle, którego znamy ze „Slumdoga”
albo „127 godzin”, a główne role grali – Benedict
Cumberbatch i Johnny Lee Miller. Wypadało więc najpierw
przeczytać to, co zainspirowało Boyle'a i Nick Deara do stworzenia
przedstawienia.
Ptaki, reż. Alfred Hitchcock (1963)
Fabuła
jest łatwa w zrozumieniu, choć ma w sobie oczywiście i odrobinę
tajemnicy – główna bohaterka jest piękną, bogatą, młodą
kobietą o imieniu Melanie Daniels, która w sklepie zoologicznym
spotyka pewnego pięknego i młodego prawnika – Mitcha Brennera.
Melanie po krótkiej rozmowie jest tak zaintrygowana Mitchem, że
postanawia go odwiedzić; gdy przyjeżdża do Bodega Bay, zaczynają
dziać się dziwne wydarzenia – najpierw samotna mewa rani ją w
głowę, a po paru godzinach atakuje ją (i resztę ludzi) już cała
chmara innych ptaków, doprowadzając do śmierci kilku osób.
Dlaczego, nie wie nikt.
"Długa wojna" - Terry Pratchett, Stephen Baxter
Na początku
tego roku miała miejsce premiera „Długiej wojny”, drugiej już
książki z serii Długa Ziemia, sygnowanej przez Terry’ego
Pratchetta oraz Stephena Baxtera. Możemy więc odnaleźć nasz stary
kowbojski kapelusz, ponownie dopiąć do butów ostrogi i wyruszyć
na podbój… kosmosu. A raczej na podbój setek tysięcy
alternatywnych wersji naszej ojczystej planety; wszystkich
dziewiczych i nieokiełznanych, niczym Dziki Zachód. Dzięki bardzo
prostemu pomysłowi autorzy otworzyli przed sobą ocean możliwości.
Moim zdaniem, niestety, możliwości zmarnowanych.
Uwaga!
Tekst zawiera spoilery dotyczące pierwszego tomu!
"Gry losowe" - Joanna Dziwak
"Dziękujemy za palenie" - Adam Leszczyński
"Na szczęście to Żyd" - Erica Lehrer
Erica
Lehrer jeździła po świecie w poszukiwaniu figurek
przedstawiających Żydów i znalazła ich ogrom. Ja sama nie miałam
jakiejś większej świadomości na temat tego fenomenu, nigdy się
nad nim nie zastanawiałam i po prawdzie - nigdy nie dostrzegałam
tego zjawiska w tej formie. Wydaje mi się też, że ani razu nie
spotkałam się z taką figurką, ale znowu - może po prostu mój
mózg zarejestrował to jako coś zupełnie naturalnego?
Żydzi
mogą kojarzyć się z właścicielami karczm (Adam Mickiewicz, Pan
Tadeusz) albo
sklepów czy z lekarzami (Bolesław Prus, Lalka).
Mogą być przedstawiani jako "obcy" albo jako sami swoi,
jako mędrcy albo - chciwi złodziejaszkowie, którzy zabierają
prawdziwym Polakom interesy.
"Golem i Dżin" - Helen Wecker
Magiczne
istoty żyjące w świecie ludzi? Dlaczego by nie? Jest to bardzo
powszechny zabieg pisarzy. Różne kreatury – i nie używam tego
słowa w pejoratywnym znaczeniu – przechadzające się wraz z nami
po parku, kupujące bułki w piekarni lub też rozmawiające o
pogodzie. Dotychczas mieliśmy do czynienia w literaturze z
wampirami, zombie oraz upadłymi aniołami. Helen Wecker
postanowiła stworzyć coś
innego i w swojej historii wykorzystała postacie golema oraz dżina.
„Golem
i dżin” opowiada spotkaniu dwóch mitycznych istot pod osłoną
nocy. Golem Chawa stworzona w Polsce oraz dżin Ahmad zrodzony z
ognia w starożytnej Syrii. Co z tego wyniknie?
"Dawno, dawno temu" - rok ebooka!
Chwilę po tym jak tylko zgłosiłem
się do zrecenzowania jedynej jak dotąd pozycji wydanej przez
Prozaików zacząłem zastanawiać się, czy to nie będzie
przypadkiem strzał w stopę. A co jeśli zbiór opowiadań,
delikatnie mówiąc, nie przypadnie mi do gustu? Nie zwykłem kłamać,
ale perspektywa rozpoczęcia współpracy z portalem poprzez krytykę
jednego z jego największych sukcesów też nie wyglądała kusząco.
Na szczęście nie muszę niczego udawać. „Dawno, dawno temu” to
naprawdę porządne wydanie.
"On wrócił" - Timur Vermes
Na skraju jutra, reż. Doug Liman (2014)
Tom Cruise, drogie panie, się nie starzeje. Albo - ładnie się starzeje. Albo, jak to określiła moja dobra koleżanka - nie potrafi się starzeć przez botoks.
Obojętnie którą wersję sobie wybierzecie, trzeba mu przyznać, że na ekranie wciąż wygląda przystojnie. A żeby już nie być taką powierzchowną: przystojnie też gra.
Nowy film Douga Limana, w którym występuje Cruise i Emily Blunt, ma tytuł Na skraju jutra (Edge of tomorrow). Jest to opowieść o tym, jak różne takie obce potworki atakują ziemię, a Tom, wcielający się w postać Cage'a, bawi się w bohatera.
Tak, jest to film science fiction, który w polskich kinach pojawił się dzisiaj, a który już - o dziwo! - zobaczyłam. Tak, główne założenie filmu jest dość banalne, ale przyznajmy sami: takich jest sporo. Pojawiają się jednak pewne zwroty w akcji, które nadrabiają całą resztę.
"O czym się nawet myśleć nie chce" - Gabriela Zapolska
Tak się ostatnio złożyło, że ostatnio dość często czuję, że coś jest nie tak i coś muszę zmienić. Ze sobą, ze swoim życiem - nieważne. Ważne, że zaczynam sobie uświadamiać parę rzeczy i zaczynać decydować, postanawiać. Ale nie tak postanawiać, jak się postanawia, że się schudnie, że się zacznie biegać albo że się zje tylko jednego chipsa. Absolutnie. Tak postanawiać, że coś zrobię, bo chcę to zrobić, a nie tylko dlatego, że mogłabym.
No więc, moim postanowieniem jest wzięcie się za swoją edukację kulturalną. To znaczy, że zaczynam czytać. Ale nie na wariata i nie jednego dnia Dantego a drugiego Joyce'a. Tak po prostu, żebym zawsze mogła powiedzieć, że coś czytam.
Przeczytałam sobie Zapolską, moi drodzy, bo Zapolska to nie tylko Moralność Pani Dulskiej.
(...której notabene nie czytałam, ale o tym proszę cicho-sza.)
"To wszystko" Janusza Andermana
Są takie książki, do których się wraca (Harry Potter?), są takie, o których chce się zapomnieć (...niestety, nie pamiętam tytułu), albo takie, które cholernie irytują.
Przeczytałam ostatnio książkę, która cholernie mnie zirytowała. Nie wiem, czy to dobrze, czy może jednak źle, ale prawdę mówiąc, to nie żałuję, że przez nią przebrnęłam.
Mówię o "To wszystko" Janusza Andermana.
Książkę pożyczyłam od mojej psorki i powiedziała do mnie: ciekawa jestem, czy ci się spodoba.
Wtedy byłam jeszcze młoda i głupia, i nie wiedziałam do końca, co miała na myśli.
Teraz już jestem mądrzejsza o około 320 stron.
Wiecie, ile się może zmieścić na 320. stronach?
"Sahara" - Clive Cussler
Clive
Cussler. Kto nie zna tego króla przygody? Legendarny nurek,
poszukiwacz zatopionych okrętów, żeglarz, założyciel Narodowej
Agencji Badań Podwodnych i Morskich, kolekcjoner klasycznych
samochodów i wreszcie: autor powieści przygodowych z Darkiem
Pittem w roli głównej. Jego książki sprzedawane są w milionach egzemplarzy i
nie zanosi się na to, aby ich popularność w najbliższym czasie
zmalała. Pomimo wieku (Cussler urodził się w 1931 roku) wciąż
tworzy kolejne pozycje, czasem pracując z innymi pisarzami. Ta bez
wątpienia barwna i inspirująca dla wielu postać wkłada w swoje
teksty całe serce. Dzięki temu jego powieści są bramą do innego
świata, świata przygody, w którym niczego nie można być pewnym.
Na każdego czytelnika czekają tylko niezapomniane wspomnienia i
niezwykła karuzela emocji.
"Przeminęło z wiatrem" - Margaret Mitchell
Trzy tomy “Przeminęło z wiatrem” przeczytałam w sześć dni. Dwa pierwsze były dość ciężkie, potem było coraz lepiej. Przeczytałam dopiero teraz, ale przeczytałam, bo przecież lubię poznawać rzeczy, o których wie każdy, ale tak naprawdę znają tylko nieliczni. Bo stwierdziłam, że co mi po “przeminęło z wiatrem”, skoro nie wiem, co konkretnie z nim uleciało. Ale teraz już wiem. Miłość uleciała. Dobre obyczaje uleciały. Przeminął czas na śmiech razem z chwilą, w której jeszcze nie było za późno.
"Świat bez bohaterów" - Brandon Mull
Zaczniemy tak, jak zaczyna
się książka. A więc: "Książę zwieszał się w
ciemnościach." Pierwsze zdanie za nami. I proszę mi nie
wmawiać, że nie ostrzegałem! Wszyscy cali? Jeśli nie, to proszę
ocucić nieprzytomnych i czytać dalej. Obiecuję, że ponieważ
gorzej już być nie może, to jest tylko i wyłącznie lepiej...
"Wiele demonów" - Jerzy Pilch
Lata
50. Małe luterańskie miasteczko gdzieś na Ziemi Cieszyńskiej.
Trochę zapomniane przez Boga, na pewno nie zapomniane przez Szatana.
Mieszkańcy zmagający się z codziennością – a to drwa trzeba
narąbać, a to siano zebrać, pójść do kościoła kazania
wysłuchać albo na targ po kaszę i garść nowin. Jest pastor z
pastorową, jest lekarz, komendant, listonosz-miejscowy-jasnowidz,
parę bab, grupa chłopaków.
A to
wszystko lepkie od smrodliwej, piekielnej smoły, którą szatani
zostawiają po sobie przemierzając siglańską ziemię wzdłuż i
wszerz.
"Hexa" - Wojciech Pietrzak
"Let Them Talk" - Hugh Laurie
Serial, w którym grał sarkastycznego
doktora, znany jest na całym świecie. Ale ten się w końcu
skończył, a aktor nie zamierzał usunąć się w cień.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



